Hej! Gerwazy! daj gwintówkę,
Niechaj strącę tę makówkę!
Hej! Gerwazy! daj gwintówkę,
Niechaj strącę tę makówkę!
Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość.
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.