W filmach szpiegowskich oficer wywiadu błyszczy elokwencją i dowcipem. Jego argumenty są nieodparte i ofiara bez trudy przystaje na wszystkie propozycje. Kompletna bzdura. W rzeczywistości jest na odwrót. Czwarta zasada werbunku głosi, że każdy człowiek nosi w sobie masę genialnych pomysłów i każdy człowiek najbardziej cierpi dlatego, że nikt go nie chce słuchać. Największym problemem w życiu człowieka jest znalezienie sobie słuchacza.
