Trzeba być co najmniej półtorainteligentem, by zrozumieć bełkot półinteligenta.
Trzeba być co najmniej półtorainteligentem, by zrozumieć bełkot półinteligenta.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.