Sympatyczne, stopniowe reformy dokonywane za przyzwoleniem wszystkich działają może na poziomie lokalnym. Tyle że lokalizm należy do tej samej kategorii co ekologiczne jabłka i recykling – ma poprawiać nasze samopoczucie. A dziś wielkie pytanie brzmi: jak zorganizować się do działania globalnego, na poziomie międzynarodowym, bez powrotu do rządów autorytarnych?
Leszek Balcerowicz jest w stanie zaprzedać duszę diabłu, żeby obronić ten system OFE.