Spójrz, mamusiu, nie żyję.
Spójrz, mamusiu, nie żyję.
Ja żyję w każdym irackim domu. Nie potrzebuję stałego adresu.
Mam do wyboru świat pełen pokus,
Lubię go, żyję w nim, jestem gotów.
W środku cały płonę, już pozbawiony złudzeń
Żyję tak jak chcę i nie próbuj mnie zrozumieć.