- Sir Robert zwariował.
- Jesteśmy na Baker Street, a nie na Harley Street - zdziwiony detektyw zauważa żartobliwie.
- Sir Robert zwariował.
- Jesteśmy na Baker Street, a nie na Harley Street - zdziwiony detektyw zauważa żartobliwie.
Jednego dnia jesteśmy cacy, a dwa dni później be, a nie zmieniliśmy ani myśli, ani poglądów.
Popiół lub diament, wróg czy przyjaciel, na końcu wszyscy jesteśmy równi.