- (...) serce mnie przestrzega.
- Serce przestrzega? A przed czym znowu?(...)
- Przed zwłoką. Przed drogą, która wydaje się łatwiejsza i bezpieczniejsza. Przed uchylaniem się od ciężaru, który na mnie spoczął. Przed, wybacz, ale muszę to w końcu powiedzieć, zbytnią ufnością w siłę i mądrość ludzi.
