Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Przeciętny człowiek potrzebuje siedmiu minut, by zapaść w sen, ale, zgodnie z "Fizjologią człowieka" Handa, temu samemu przeciętnemu człowiekowi, aby się obudzić potrzeba już piętnastu do dwudziestu minut. Zupełnie jakby sen był basenem, do którego łatwiej wskoczyć niż z niego wyjść. Kiedy śpiący - on lub ona - budzi się, robi to etapami; od głębokiego uśpienia, przez lekką drzemkę, aż do czegoś, co jest zwane czasami "snem na jawie": śpiący słyszy już dźwięki, nawet odpowiada na pytania, ale potem nie pamięta tego...lub też traktuje to jako element snu.

Stephen King: Przeciętny człowiek potrzebuje siedmiu minut, by zapaść...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/przecietny-czlowiek-potrzebuje-siedmiu-minut-by-zapasc-w-sen-ale-zgodnie.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/przecietny-czlowiek-potrzebuje-siedmiu-minut-by-zapasc-w-sen-ale-zgodnie.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:588px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Szczęść Boże! Pytanie o równość obywateli wobec prawa. Czy będzie ona w Polsce wreszcie respektowana? Człowiek nienarodzony ma prawo dziedziczyć, a zatem jeszcze nienarodzony, a już uczestniczy, ma zdolność uczestniczenia w czynnościach prawnych, ale Rzeczpospolita Polska nie gwarantuje mu prawa do życia. Szanowne Panie! Kiedy was tak słucham – jestem tylko człowiekiem – nachodzi mnie ochota, żeby jakoś tak zrobić, żebyście zniknęły, ale nigdy w życiu nie głosowałbym za tym, żeby można was było odessać jakimś dużym odkurzaczem albo żywcem poćwiartować, albo też udusić…

W trakcie debaty nad obywatelskim projektem ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Źródło: sejm.gov.pl, 15 kwietnia 2020 r.
strona cytatu
powiązane hasła: aborcja

[Ksiądz Popiełuszko] to był absolutnie uroczy człowiek. (…) choć nie był dobrym mówcą, miał w sobie charyzmę, wewnętrzne światło, jakąś niezaprzeczalną dobroć. I chyba tym właśnie uwiódł wielu ludzi ze środowiska artystycznego, nawet tych, którzy na co dzień byli bardzo daleko od Kościoła. Ponadto bez wątpienia był odważnym człowiekiem, co przy tej jego kruchości i niepozorności, robiło tym większe wrażenie.

Źródło: Piotr Czerkawski, Drżące kadry. Rozmowy o życiu filmowym w PRL-u, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2019, 978-83-8049-917-1, s. 153
pochwalne
strona cytatu

To są ostatnie godziny naszych pięciu minut.

Matematyka jest tak stara, jak stary jest człowiek.

Król nigdy nie może żałować użycia siły. Bolesna konieczność to konieczność i król nie może się zatrzymać w obliczu żadnej konieczności. Nawet kiedy jest mu niemiła. Nigdy się nie obawialiśmy surowości; król wie, czego potrzebuje naród, naród tego przecież nie wie. Na przykład tego, żeby go ukarać. Musimy stosować się do nakazów. Naszego sumienia i to wszystko. Nigdy nie cierpimy z powodu wymierzenia kary, ponieważ wierzymy w tę karę, mamy całkowite zaufanie do Naszego sumienia. Tak musi być i tak jest.

Niektórych rzeczy się wstydzę, ale nie żałuję. – Żałować za grzechy – żąda kapłan na spowiedzi. A ja sądzę, że jeśli człowiek wie, że popełnił grzech, nie usprawiedliwia tego i stara się nie popełniać tego grzechu po raz drugi, to już jest wystarczający sakrament pokuty.

To nieprawda, że człowiek nie jest kowalem swego losu, a już na pewno nie w tym zawodzie. Podnoszą się głosy, że szkoła teatralna morduje osobowości… Otóż odpowiem tak: co to za osobowość, którą tak łatwo zamordować.

Staram się być bezkonfliktowy. Tej sztuki nauczyłem się od momentu, kiedy zacząłem reżyserować. Jako aktor byłem trudny i konfliktowy. Z wiekiem człowiek łagodnieje i mądrzeje. Wiele doświadczyłem w teatrze i znam życie. Jednak byłem też szczęściarzem, który miał swoich mistrzów. Mogłem ich podglądać, ścigać się z nimi i wysysać z nich, co najlepsze. Dziś młodzi, często bezczelnie, sami uważają się za mistrzów. A nie daj Bóg, jak 30-latek osiągnie tzw. sukces. Na tym poprzestaje i zaczyna się zjadanie własnego ogona.

Gdy człowiek pnie się powoli [po drabinie], sukces ma lepszy smak. Taka mozolna wspinaczka ma i tę zaletę, że gdy się człowiek w środku drogi zadyszy, łatwiej przystanąć i nie spaść, niż wbiegając na górę po trzy stopnie.

Jak pisze Fredro – im człowiek starszy, tym częściej ogląda się za siebie i zauważa, że smutno jest żyć, jeśli nie ma do kogo powiedzieć: czy pamiętasz? Fredro uważa też, że kto siwieje, chętniej bajdurzy.