Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

(...) po­nad tą rze­czy­wi­sto­ścią (i rów­no­le­gle z nią) cią­gnie się da­lej na płasz­czyź­nie wzru­sza­ją­co nie­win­ne­go sa­mo­za­kła­ma­nia mło­dość Mar­ci­na, nie­spo­koj­na, we­so­ła i fał­szy­wa, mło­dość prze­mie­nio­na w zwy­kłą grę, któ­ra w ża­den spo­sób nie jest w sta­nie prze­kro­czyć gra­nic bo­iska, na ja­kim się to­czy, wcie­lić się w ży­cie i stać się rze­czy­wi­sto­ścią.

Milan Kundera: (...) po­nad tą rze­czy­wi­sto­ścią (i rów­no­le­gle z...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/po-nad-ta-rze-czy-wi-sto-scia-i-row-no-le-gle-z-nia-cia-gnie-sie.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/po-nad-ta-rze-czy-wi-sto-scia-i-row-no-le-gle-z-nia-cia-gnie-sie.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:448px;"></a>

Nieco podobne cytaty

(…) co może młodych ludzi zainteresować w romantyzmie? (…) Otóż sądzę, że dramat wybitnej jednostki, dramat egzystencjalny: kim być, w jaki sposób żyć w otaczającym nas świecie? Jak wyjść ponad przeciętność? Jak tworzyć?

Przeczytałem ostatnio ponad 50 nowych sztuk. Po tej lekturze można zapytać, czy istnieją jeszcze hierarchie wartości. Wszystko jest rozchwiane, niejednoznaczne. Berło dzierży dzisiaj dumnie antybohater. Przyzwyczailiśmy się też do stereotypowych podziałów odbiorców teatru – na młodych, starych, inteligentów, robotników. A w życiu spotykamy inteligentnych robotników bez pracy i kompletnych idiotów w elitach władzy. Bohaterem może być hiphopowy król podwórka lub młody człowiek niepewny swych preferencji erotycznych, ale są też niedobitki, które wskażą Kordiana.

Teatr jest miejscem, w którym sprawdzam swoje rzeczywiste umiejętności zawodowe. Jest to również jedyne miejsce, w którym widz jest współuczestnikiem procesu tworzenia. Teatr dzisiejszy wymaga od nas zupełnej zmiany warsztatu, zmiany konwencji. W tej chwili już nie da się porozumiewać z widzem ponad tekstem czy ponad rolą. Brechtowskie 'stanie z boku' już nie funkcjonuje. Widz musi zostać przeze mnie porwany.

Istnieje zasadniczy problem wyboru, przed którym opozycja, już nie opozycja, tylko jako siła rządowa staje, mianowicie czy realizować to, co wylicytowała w kampanii wyborczej, a wylicytowała bardzo wysoko [...] Ilość obietnic, która została złożona jest, moim zdaniem, ponad rozsądne możliwości tej gospodarki.

To nie jest ten ustrój, od niego odeszliśmy. To znaczy (...) że nie jest tak, iż przedstawiciel Ministerstwa Finansów ma realizować jakąś aktualną linię głoszoną przez obecny układ partyjno-rządowy. I nie waham się użyć tu słowa „układ”. I nie może być tak, że broni się układu koleżeńskiego, że ktoś ma urażone ambicje. bo usunięto jego kolegę. Nie na tym polega państwo praworządne. Państwo praworządne polega na tym, że nikt nie stoi ponad prawem, żaden członek układu.

Szczęście jest tylko marzeniem, a rzeczywistością jest ból. Sprawdzam to już przez osiemdziesiąt lat. Nie widzę innej rady, jak poddać się temu i powiedzieć sobie, że muchy są po to, by je zjadały pająki, a ludzie po to, by ich żarły zmartwienia.

Gdyby jednak tylko co dziesiąty z przebywających obecnie za kratkami zapłacił 500 zł, to wtedy miesięcznie do budżetu trafiałoby ponad 3 mln zł.

Krótko mówiąc: to ja załatwiłem prezydenturę Bronisławowi Komorowskiemu. Jestem pewien, że nie wygrałby wyborów, gdyby nie moje działania w drugiej fazie kampanii. Pierwszą część uważam za skandaliczną i rujnującą. Gdyby nie ściągnięcie Jarosława Kaczyńskiego z piedestału – rozpoczęcie z nim normalnej debaty, jak z normalnym człowiekiem, a nie jak z bratem świętego pomazańca pochowanego na Wawelu – to byśmy te wybory przegrali. To po pierwsze. Po drugie, sejmowa komisja Przyjazne Państwo, czyli ponad siedemdziesiąt ustaw. Po trzecie, wielkie umocnienie Platformy na Lubelszczyźnie. No i pokazanie prawdziwej twarzy PiS i Lecha Kaczyńskiego.

I w Polsce wszystko można! Księdza można obrazić, można kłamać, manipulować, biskupa można obrazić. Krzyż można obrazić, sponiewierać, Matkę Bożą można sponiewierać... Na ponad 90 procent katolików! Gdzie są ci parlamentarzyści!? Gdzie są te samorządy?! Wybieraliście ich! Gdzie są ci rządzący?! Przecież to Polska, nie prywatne ranczo! A rządzący to zgraja jakichś bandytów. Trzeba bronić Kościoła! naprawdę patrzmy na fakty!

A to, co dzisiaj się stało, to jest skandal. Nie nazywajmy tego inaczej. To są osoby publiczne. Nie nazywajmy nigdy, że szambo jest perfumerią.