- Odejdź. Nie mogę potem spać, kiedy cię zobaczę - powiedziała do niego Genowefa.
- A ja nie mogę żyć, kiedy cię nie widzę.
Spojrzała na niego jasnymi, szarymi oczami i znowu poczuł, że dotknęła tym swoim wzrokiem samego środka jego duszy.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.