- No co?- zdziwił się Mark.- Zwykła rzecz, taka truskawka.
- Zwykła rzecz?. - powtórzył Julian. - Chyba dla kolibra.
- No co?- zdziwił się Mark.- Zwykła rzecz, taka truskawka.
- Zwykła rzecz?. - powtórzył Julian. - Chyba dla kolibra.
Pierwsza rzecz podstawowa, dać ludziom trochę radochy, niech się pośmieją ze mnie.