Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Nie sądziła, żeby ktoś rozumiał jej palącą potrzebę odkrycia kim jest.

Cassandra Clare: Nie sądziła, żeby ktoś rozumiał jej palącą potrzebę...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/nie-sadzila-zeby-ktos-rozumial-jej-palaca-potrzebe-odkrycia-kim-jest.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/nie-sadzila-zeby-ktos-rozumial-jej-palaca-potrzebe-odkrycia-kim-jest.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Wszystkie duże odkrycia naukowe to zazwyczaj jest szok i rozczarowanie. A potem się okazuje, że jednak rzeczywistość jest inna, niż nam się wydawało.

To, że istnieje pewna rzeczywistość poza tym światem, jest dla mnie no niemal rzucające się w oczy. (...) Gdyby nie było transcendencji, a świat podlegał w sposób nieunikniony prawom, ja bym tego nie nie rozumiał. Kompletnie.

Patrząc na niektóre przedstawienia czy czytając pisemka kobiece, można odnieść wrażenie, że wszystkie związki muszą się rozpaść, nie ma w życiu żadnej nadziei. A to nieprawda! Prowadząc teatr, wyraźnie wyczuwam na widowni potrzebę pozytywnego myślenia.

Stworzył instrument, by wiedzieć czy księżyc jest w pełni, czy nie.

Urodziłam się z ogromną potrzebą miłości i mam straszliwą potrzebę jej dawania.

Ogarniał go coraz większy i większy smutek, gdy szedł tak pomiędzy błyszczącymi szeregami zgiętych w pokłonie dworzan, rozumiał bowiem, że teraz jest naprawdę więźniem i na zawsze może zostanie opuszczonym i samotnym księciem zamkniętym w tej złoconej klatce, chyba że Bóg litościwy zmiłuje się i odda mu wolność. (...) Dawne marzenia Toma były urocze, ale rzeczywistość stała się tak ponura!

Wizjonerstwo to sztuka dostrzegania rzeczy niewidzialnych.

Wyjechałem w 2000 roku, a bezpośrednim powodem było to, że moja dziewczyna zaszła w ciążę. Dodatkowo miałem potrzebę odizolowania się od wszystkiego, co działo się tutaj. Traktowałem tę podróż jak swoistą ucieczkę.

Zawsze miałem wstrętną potrzebę bycia kimś więcej niż człowiekiem. Jako człowiek czułem się bardzo, bardzo mały. Pomyślałem: „Pieprzyć to. Chcę być supermanem”.

Ja nie patrzę na alkoholika, ponieważ on mnie nie dotyczy, ja nim nie jestem. Ale patrzę na własny los, który niczym się nie różni, gdyż ma tę samą potrzebę miłości. Miłości jak nauka chrystusowa, która mówi oprzyj się na tym, a wygrasz ten swój pobyt na ziemi tak boleśnie dla nas określony. Gdyby nie ten fakt, życie nie miałoby sensu. Jak mówi Seneka, jak można bać się śmierci, skoro od chwili kiedy pojawiamy się na świecie do niej zmierzamy. Filozofowi łatwo to powiedzieć, ale my się musimy z tym użerać przez osiemdziesiąt lat.