- Na cycki świętej Agaty! - wrzasnął Kuno Wittram. - Ratuj się kto może!
- Na cycki świętej Agaty! - wrzasnął Kuno Wittram. - Ratuj się kto może!
W „Twoim Stylu” wszystkich „konkubentów” zamieniono mi na „narzeczonych”, „cycki” na „piersi”.
Ale żeby była pełna jasność, nie pracowała tam wtedy, kiedy ja tam chodziłem.