Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Markiz nazwał to przeczuciem, bo wierzył w przeczucia, nie odróżniając ich zresztą od lęków.

Olga Tokarczuk: Markiz nazwał to przeczuciem, bo wierzył w przeczucia,...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/markiz-nazwal-to-przeczuciem-bo-wierzyl-w-przeczucia-nie-odrozniajac-ich.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/markiz-nazwal-to-przeczuciem-bo-wierzyl-w-przeczucia-nie-odrozniajac-ich.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Użyłem takiego zakrytego słowa w reakcji na kompromitujący Polskę wywiad prezydenta Kaczyńskiego dla francuskiej telewizji.(...) Ciekawe, że najostrzej rozszyfrowują to słowo ludzie z otoczenia prezydenta Kaczyńskiego. Czyżby nie nasuwało im się żadne inne określenie na swojego szefa? Odbiór społeczny tego skrótu powinien dawać prezydentowi do myślenia! Na nieznośną anarchiczną rzeczywistość w Polsce brakuje słów. A zaczęło się tak niewinnie od „sp.... aj, dziadu”.

Irasiad jest bardzo zdenerwowany.

Jedzenie bobu jest zbrodnią, którą da się porównać ze zjadaniem głów własnych rodziców.

Mentalność Radosława Sikorskiego jest mentalnością ministra PZPR.

Lenin zawsze wierzył, że jest lojalnym ortodoksyjnym rewolucjonistą marksistą [...] Uważał wszystkich swoich socjalistycznych przeciwników za zdrajców i fałszerzów prawdy; prawda została udostępniona jedynie przez dwóch wielkich mistrzów, Marksa i Engelsa.

Jeden czeski przychodził na moje koncerty, robił mi niekorzystne zdjęcia i oprawiał je naprawdę wstrętnymi nagłówkami. Kiedyś nazwał mnie "wielkim sterowcem, który przeleciał nad ziemią”, grubą świnią, czy podwójnym polskim tirem.

Weszło w obyczaj, z duchem z zbrojnego powstania niezgodny, urzędowanie. Ledwo nie kto w Boga wierzył, chciał urzędować w Warszawie – urzędować koniecznie i świetnie. To trwało aż do ostatka. Familiami, prowincjami, grupami rzucano się tedy do urzędów, jakby naród dlatego tylko powstał, ażeby pewnym osobom i zbiorom osób w nagrodę dawnych zasług, nabytych reputacyj, przecierpianych pod moskiewskim uciskiem prześladowań do tego niewczesnego popisu otworzyć pole. Ten siedział lat parę w więzieniu – a więc zrobić go ministrem! Ów pod przeszłym rządem otrzymał niezasłużoną dymisję z rządu, z sejmu lub z rady obywatelskiej – a więc zrobić go przynajmniej zastępcą ministra! Innego wielki książę skrzywdził osobiście – a więc zrobić go zastępcą radcy stanu! Bez względu na szczególność fachu, na specjalność zatrudnienia, szlachta wprost od pługa chwytała podczas wojny posady główne (…).