Któregoś dnia, gdy piła swoją kawę, przyjechali jacyś ludzie do Pawła. Dowiedziała się, że Paweł wynajął ich do budowy grobowca.
– Dlaczego mi o tym nie powiedziałeś? – zapytała.
– Chciałem ci zrobić niespodziankę.
Któregoś dnia, gdy piła swoją kawę, przyjechali jacyś ludzie do Pawła. Dowiedziała się, że Paweł wynajął ich do budowy grobowca.
– Dlaczego mi o tym nie powiedziałeś? – zapytała.
– Chciałem ci zrobić niespodziankę.
Jednego dnia jesteśmy cacy, a dwa dni później be, a nie zmieniliśmy ani myśli, ani poglądów.