Kochali się, a teraz jej mężczyzna spał obok.
Jej mężczyzna.
Uśmiechnęła się blado w ciemnościach, czując jak jego nasienie ciepłą, leniwą strużką spływa po jej z lekka rozchylonych udach. Uśmiech ten wyrażał i smutek, i zadowolenie, ponieważ zwrot "jej mężczyzna" wywoływał sto różnych uczuć.
