Kiedyś, jak szliśmy na mecz w dziesięciu i szedł jeden policjant, to się baliśmy. Teraz idzie dziesięciu policjantów i dwóch typów, i to policjanci się boją.
Kiedyś, jak szliśmy na mecz w dziesięciu i szedł jeden policjant, to się baliśmy. Teraz idzie dziesięciu policjantów i dwóch typów, i to policjanci się boją.