Kiedy umiera ktoś bliski, wspomnienia o nim sprawiają ból. Dopiero w piątym stadium żałoby myślenie o tej osobie zaczyna przynosić radość. Przestajemy wtedy myśleć o jej śmierci i przypominamy sobie wszystkie cudowne rzeczy z jej życia.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.