- Jesteś piękna – wyjąkałem i chyba publiczność, począwszy od platynowych pań z przodu, aż po moich przyjaciół w tylnym rzędzie, nie miała wątpliwości, że naprawdę tak myślę.
Po raz pierwszy odegrałem tę kwestię jak trzeba.
W sumie jesteś tylko kolejną cegłą w murze.