Jerzy Kochany
nic widocznie u Ciebie nie słychać, skoro nic nie piszesz, ale u mnie też nic nie słychać, a piszę – widać jako nihilista łatwiej poruszam się w nicości.
(…) Jerzy Grzegorzewski był prawdziwym artystą, człowiekiem muśniętym przez Pana Boga.