- Jaskier! Nie śpij w siodle!
- Ja nie śpię. Ja twórczo myślę!
- Jaskier! Nie śpij w siodle!
- Ja nie śpię. Ja twórczo myślę!
Myślę, że dlatego, że moim dziełem granitowym nikt sobie dupy nie podetrze.
Na sali sejmowej zwykle śpię, co zresztą widać w relacjach telewizyjnych.
Mało śpię, dużo czytam – to święty obowiązek każdego rewolucjonisty.