Ferrant de Lettenhove zaciął usta.
- Musiałem - powiedział. - Wykonywałem rozkazy.
Wiedźmin patrzył na niego długo.
- Nie uwierzyłbyś - rzekł wreszcie - ileż razy słyszałem już coś podobnego. Pocieszające jest, że najczęściej z ust ludzi, których właśnie miano wieszać.