Dla debiutanta czekającego na swoją pierwszą powieść nawet kilkudniowa zwłoka jest wiecznością (…) Gdy wychodzi na rynek książka, dobrze być przygotowanym na to, ze machina ta działa niezwykle opieszale.
Dla debiutanta czekającego na swoją pierwszą powieść nawet kilkudniowa zwłoka jest wiecznością (…) Gdy wychodzi na rynek książka, dobrze być przygotowanym na to, ze machina ta działa niezwykle opieszale.
Myślę, że dlatego, że moim dziełem granitowym nikt sobie dupy nie podetrze.