Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

- (...) Anglicy umierają za Anglię, Amerykanie za Amerykę, Niemcy za Niemcy, Rosjanie za Rosję. W tej wojnie bierze teraz udział pięćdziesiąt czy sześćdziesiąt krajów. To chyba niemożliwe, żeby było aż tyle krajów za które warto umierać?
- Jeżeli jest dla czegoś warto żyć, to warto za to i umrzeć - odpowiedział Nataley
- A jeżeli za coś warto umrzeć, to tym bardziej warto dla tego żyć. - odpowiedział stary bluźnierca.

Joseph Heller: - (...) Anglicy umierają za Anglię, Amerykanie za...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/anglicy-umieraja-za-anglie-amerykanie-za-ameryke-niemcy-za-niemcy.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/anglicy-umieraja-za-anglie-amerykanie-za-ameryke-niemcy-za-niemcy.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:476px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Wielcy pan-amerykanie, potężni kapitanowie finansów i przemysłów patrzą na Europę inaczej niż irlandzki emigrant z opowiadania O'Faolain'a. Mając za swymi plecami sfederalizowany, jedno-języczny, najbogatszy kontynent świata patrzą niecierpliwie na szachownicę państw zachodnio-europejskich wikłających się we własnej nędzy i niewypłacalności. Program wydaje im się jasny: zjednoczyć.

Wcześniej tego roku pojechaliśmy na narty. Byłem właśnie w sklepie, gdzie płaciłem rachunek, i stała tam pewna znana mi pobieżnie kobieta. Czekałem na swój rachunek, a ona coś kupowała, sitko do herbaty. Zupełnie nagle zapytała mnie: „Gdzie zginął twój ojciec?” Byłem bardzo zaskoczony, wyrzuciłem z siebie jakieś „Oh, Anzio”. I teraz: to jest kobieta mniej więcej w moim wieku, a więc gdzieś tak w okolicach czterdziestki. Powiedziała: „Mój ojciec także zginął na wojnie”. Najwyraźniej ktoś pożyczył jej egzemplarz The Final Cut, a ona wysłuchała go w całości i uznała za bardzo poruszający. Tak naprawdę to powiedziała, że wzruszył ją do łez. Powiedziała mi to, stojąc w sklepie, z pewnym wysiłkiem jak podejrzewam, i pamiętam, że pomyślałem wtedy: „To naprawdę wystarczy. I nie będzie miało żadnego znaczenia, jeśli Amerykanie tego nie kupią”.

Amerykanie to najlepsi ludzie na świecie. To co czyni amerykanów najlepszą nacją na świecie jest amerykańskie serce do ciężkiej pracy, innowacji, zdolności podejmowania ryzyka, miłości do Boga i zorientowania na rodzinę.

Kiedy zostanę królem - myślał - muszę dać im nie tylko chleb i schronienie, lecz również naukę książki, bo pełny brzuch niewiele znaczy, gdy umysł i serce umierają z głodu. Na zawsze postaram się zapamiętać tę dzisiejszą lekcję, aby nie poszła na marne i lud mój nie cierpiał z tego powodu. Nauka zmiękcza bowiem serca i uczy uprzejmości oraz miłosierdzia

To, czy Amerykanie – gdyby przyszła taka potrzeba – będą nas bronić, czy nie, będzie wynikiem kalkulacji ich interesów, tak strategicznych, jak i wewnętrznych, na co mamy znikomy wpływ.

Niestety Amerykanie zmienili się z ofiar w sprawców. W rzeczywistości, od września 2001 wojna z terroryzmem pochłonęła więcej niewinnych ofiar niż ataki terrorystyczne. Ten fakt jest nieznany w kraju, ponieważ ofiarami wojny z terroryzmem nie są Amerykanie. Jednak reszta świata nie dokonuje takiego rozróżnienia, w efekcie czego zwróciła się przeciwko Ameryce.

Wiem z doświadczenia, że marnie i podle umierają na ogół ci, którzy na wojnie wszelkimi sposobami chcą ocalić swe życie. Ci zaś, którzy zrozumieli, że śmierć jest wszystkim wspólna, i dla ludzi nieunikniona, którzy walczą o piękny zgon – ci, jak widzę, prędzej jakoś dochodzą do starości i cieszą się większym szczęściem za życia.

Intensyfikuję pracę tajnych rozgłośni. Polecam lansować pogłoski o pokoju, które dementuję następnie po 24 godzinach jako rzecz storpedowaną przez Anglię. Na dłuższą metę musi to zrujnować nerwy Francuzów.

Jeśli jakiegoś wieczoru Anglicy nie nadlatują nad stolicę Rzeszy, to wtedy ludności Berlina czegoś brakuje.

Amerykanie nie będą umierać na Pacyfiku za krótkowzroczną pazerność Francuzów, Brytyjczyków i Holendrów.

Nieoficjalnie na początku 1942. Źródło: "Oliver Stone’s Untold History of the United States" (2012 r.), tłum. Edyta Czerwonka, odcinek 1
strona cytatu