Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Colleen Hoover

Colleen Hoover cytaty

Colleen Hoover (ur. wtorek, 11 grudnia 1979) żyje już od 46 lat, 7 miesięcy i 30 dni

Amerykańska pisarka powieści dla młodzieży (young adult i new adult) które znalazły się na liście bestsellerów New York Timesa.

Książki Colleen Hoover:

Confess Coraz większy mrok Gdyby nie ty Hopeless It Ends With Us It Starts with Us Layla Losing Hope Maybe Now. Maybe Not Maybe Someday Nagie serca Never Never Nieprzekraczalna granica November 9 Point of Retreat Pułapka uczuć Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam Slammed Szukając Kopciuszka Ta dziewczyna (This Girl)
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 34

- Nie można się uganiać za kimś, kto nie ucieka.

Ból nigdy całkiem nie minie, Miles. Nigdy. Ale jeśli pozwolisz sobie na miłość, będziesz go czuł jedynie czasami, nie pochłonie całego twojego życia.

Przestań! Natychmiast przestań mówić rzeczy, przez które śmieję się jak głupi do sera. Od kiedy cię poznałam, ciągle boli mnie twarz.

Kiedy wziąłeś mnie w ramiona, zrozumiałam, że niezależnie od tego, co stanie się z moim życiem, to ty jesteś moim domem.

Wspomnienia bolą, zabijają od środka.
Mimo, że na zewnątrz wydajemy się normalni, nikt nie wie, co przeżywamy wewnątrz.
Nikt nie jest w stanie nam pomóc. Bo gdy tylko zostajemy sami, wszystko do nas wraca.
Niestety.

Przez następne kilka minut całkowicie zatracamy się w tych fantastycznych doznaniach. Czas zatrzymał się w miejscu, a ja myślę, że warto cierpieć dla takich chwil i takich osób jak ona. To właśnie takie chwile jak ta sprawiają, że ludzie patrzą ufnie w przyszłość. Nie mogę uwierzyć, że byłem gotów się ich wyrzec.

Zazdroszczę jej, że dotknęła jego ręki. Mam ochotę wziąć numerek i stanąć w kolejce.

(...) mogę przez cały czas skupiać się na idealnej wersji życia, którego nigdy nie będę miała, albo cieszyć się tym życiem, które mam.

- Możesz wypełnić swoje życie ładnymi rzeczami, ale ładne rzeczy nie wypełnią dziur w twojej duszy.
- A co wypełnia dziury w duszy?
Samson lustruje przez chwilę moją twarz.
- Fragmenty duszy kogoś innego.

Miłość nie zawsze jest piękna, Tate. Czasami spędzasz cały swój czas, mając nadzieję, że ewentualnie będzie czymś innym. Czymś lepszym. Potem, nim to wiesz, z powrotem jesteś w punkcie wyjścia i tracisz swoje serce gdzieś po drodze.

Przykładam dłonie do jego twarzy, zmuszam go, by pocałował mnie mocniej, po czym dotykam jego pleców.
Wciąż ma na sobie koszulkę.
Wcale mi się to nie podoba.

- Tak bardzo cię kocham - mówi bez tchu i z lękiem. - Zawsze będę cię kochał. Nawet kiedy już nie będę mógł.
Na te słowa potok moich łez przybiera na sile.
- I ja będę cię zawsze kochała. Nawet kiedy już nie powinnam.

- Wydaje mi się, że mężczyzna, który poznał miłość z najgorszej strony, może nie chcieć doświadczać tego jeszcze raz.

Chce, żeby dotknęła mnie jeszcze raz, bo zakochałem się w sposobie, w jaki się uśmiechała, kiedy to zrobiła (...).

- Masz ładne usta - mówi - Nie mogę oderwać od nich wzroku.
- Powinieneś ich spróbować są całkiem smaczne.

Wiem, że jej życie było milion razy cięższe od mojego. A fakt, że nadal uśmiechała się i śmiała każdego dnia, ale ja nie miałem bladego pojęcia o tym, przez co przeszła… nareszcie widzę, jaka naprawdę była dzielna.

Zakochiwać się?
Nie wiem, dlaczego dopiero teraz przyszło mi do głowy to słowo. Przecież było na wyciągnięcie ręki. Zbliżone do "kochać", a jednocześnie słabsze od niego.
- Zakochiwać się - wypowiadam je na głos.
Rozpacz w jego oczach nie jest już tak wyraźna. Śmieje się wyraźnie zmieszany.
- Co takiego?
Potrząsa głową, próbując zrozumieć.
- Zakochiwać się. Szukałeś słowa mocniejszego od "lubić",ale słabszego od "kochać". Oto ono. Śmieje się raz jeszcze, ale tym razem z ulgą. Obejmuje mnie i całuje.
- Zakochuję się w tobie, Sky - szepcze tuż przy moich ustach - Strasznie się zakochuję.

Dopóki Cię nie spotkałem, nie wiedziałem, co to jest życie. Nawet nie miałem pojęcia, że w ogóle nie żyłem. Zupełnie jakbyś pojawiając się, obudziła moją duszę.

Gdy postrzegamy świat jako całość, sami wydajemy się mali i nieistotni. Jesteśmy tu tak krótko. A jednak ludzie są przekonani, że stanowimy centrum wszechświata. Skupiamy się na najgłupszych, najbłahszych sprawach. Stresujemy się rzeczami nieistotnymi z punktu widzenia wszechświata, a powinniśmy być jedynie wdzięczni ewolucji, że w ogóle dała nam szansę na to, by mieć problemy. Bo przyjdzie taki dzień... gdy ludzie przestaną istnieć.

Z pożądaniem łatwo wygrać. Zwłaszcza gdy jego jedynym orężem jest wzajemny pociąg. O wiele trudniej jest wygrać walkę z własnym sercem.

Galeria - kliknij aby powiększyć