Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Aldous Huxley

Aldous Huxley cytaty

Angielski powieściopisarz, nowelista, eseista, poeta. Autor dystopijnej powieści "Nowy wspaniały świat" wydanej po raz pierwszy w 1932 roku.

Strona numer 8

Bogowie są sprawiedliwi. Bez wątpienia. Jednakże ich kodeks praw w ostatecznym rachunku ustalają ludzie organizujący społeczność. Opatrzność bierze wzory z rąk ludzi.

Chciałbym wiele czytać i zaspokajać swoją ciekawość różnych rzeczy, rozmyślać - nie jestem pewny dokładnie o czym, koniec końców nie sposób zaplanować myśli.
Nie lubię biegania za kobietami, nie lubię tracić czasu na jałowe rozmowy towarzyskie ani na uganianie za tym, co jest praktycznie znane jako przyjemności.
A jednak przekonuje się, ze z jakiegoś powodu i wbrew swojej woli spędzam większość czasu pogrążony właśnie w tych zajęciach - to niezbadany rodzaj obłędu.

(...) Uwielbiam nowe ubranka. (...) A stare ubranka są brzydkie. (...) Zawsze wyrzucamy stare ubranka. (...) Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. (...) Dużo łat nędzny świat.

A ja, do cholery, chciałbym nie być użyteczny.

Im więcej zagarniam, tym zagarniam mniej. I mniej jest mnie samego.

Śmierć to jedyna rzecz, której nie udało się nam całkowicie zwulgaryzować.

Wiedza o szczegółach bowiem, jak każdy wie, przydaje cnót i szczęśliwości, wiedza ogólna zaś to dla umysłu zło konieczne. Nie filozofowie, lecz pracowite mrówki i zbieracze znaczków tworzą kręgosłup społeczny.

Człowiek może się uśmiechać, a być łajdakiem. Bezlitosnym, zdradliwym, wszetecznym, zepsutym łajdakiem.

- Ale dlaczego to jest zakazane? - zapytał Dzikus. Podekscytowany spotkaniem człowieka, który czytał Szekspira, natychmiast zapomniał o wszystkim innym.
- Bo jest stare, to zasadniczy powód. Rzeczy stare nam tu niepotrzebne.
- Nawet gdy są piękne?
- Zwłaszcza wtedy, gdy są piękne. Piękno wabi, a my nie chcemy, żeby ludzi wabiły rzeczy stare. Chcemy, żeby lubili tylko to, co nowe.

"Było" i "będzie" mnie nie posiędzie. Gdy tylko zażywam gram, nieustanne "dzisiaj" mam.

- Populacyjne optimum - mówił Mustafa Mond - modelowane jest na proporcjach góry lodowej: osiem dziewiątych pod wodą, jedna dziewiąta ponad.
- A czy ci pod wodą są szczęśliwi?
- Bardziej niż ci znad powierzchni. Bardziej niż na przykład twoi tu obecni
przyjaciele.
- Pomimo tej strasznej pracy?
- Strasznej? Oni tak nie sądzą. Przeciwnie, lubią ją. Jest łatwa, jest dziecinnie prosta. Nie wymaga wysiłku umysłu ani mięśni. Siedem i pół godziny lekkiej, niewyczerpującej pracy, potem racja somy, gry, seks bez ograniczeń i czuciofilmy. Czegóż jeszcze mogliby chcieć? No tak - przyznał - mogliby chcieć skrócenia czasu pracy. A my rzecz jasna moglibyśmy im to dać. Technicznie rzecz biorąc, nie ma żadnego problemu ze skróceniem godzin pracy kast niższych do trzech czy czterech godzin dziennie. Ale czy przez to staną
się szczęśliwsi? Otóż nie. Ponad półtora wieku temu przeprowadzono odnośny eksperyment. W całej Irlandii wprowadzono czterogodzinny dzień pracy. Wynik? Niepokój i ogromny wzrost spożycia somy. Te trzy i pół godziny dodatkowego czasu wolnego tak dalece nie przyczyniały szczęśliwości, że ludzie czuli potrzebę ucieczki od nich. Urząd wynalazków jest zawalony projektami minimalizacji pracy. Są tego całe tysiące - Mustafa Mond wykonał wzgardliwy ruch dłonią. - A dlaczego ich nie wdrażamy? Dla dobra pracowników; byłoby okrucieństwem obarczać ich jeszcze większym czasem wolnym.

Ależ, Bernard, całą noc będziemy sam na sam. - Bernard zaczerwienił się i odwrócił wzrok.
- Miałem na myśli...sam na sam...żeby rozmawiać.
- Rozmawiać? Ale o czym? - Chodzić i rozmawiać, co za osobliwy sposób spędzania popołudnia.

- Niczego tu nie rozumiem - oświadczyła stanowczym głosem, zdecydowana nie pozwolić na naruszenie swojego niezrozumienia.

Kto czuje się wzgardzony, chętnie sam przybiera pogardliwy wyraz twarzy.

Wszystkie nasze dni wczorajsze świecą pochodniami wzdłuż drogi w mgłę śmierci.

Trzeba było wybierać między szczęśliwością a tym, co zwane jest sztuką przez duże es. Poświęciliśmy sztukę.

Badania w zakresie medycyny uczyniły tak niezwykły postęp, że praktycznie nie mamy już ani jednego zdrowego człowieka.

Jeden gram, zadecydowała, nie wystarczy; jej przykrość jest więcej niż jednogramowa.

Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania.

Niech pan rozważy rzecz na zimno, panie Foster, a zobaczy pan, że nie ma potworniejszego przestępstwa nad nietypowe zachowanie. Morderstwo oznacza śmierć tylko jednostki, a czymże w końcu jest jednostka? [...] Nietypowość zagraża czemuś więcej niż tylko życiu jednostki; ono godzi w Społeczeństwo samo.

Galeria - kliknij aby powiększyć