Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy fantasy

Zobacz listę pisarzy fantasy

Pisarze fantasy wg. narodowości

Hobbins śpiewał pieśń lodu i ognia, pieśń zbawienia.

Wszyscy zginęli...Utonęli albo spłonęli, razem z moimi synami i tysiącami innych. Poszli walczyć o tron w piekle.

(...) przegrana jest mordercą strachu.

Życie z dnia na dzień może wydawać się fajne i romantyczne, kiedy ma się dwadzieścia lat, ale w wieku dwudziestu pięciu staje się nudne, trzydziestu przygnębiające, a czterdziestu wręcz groteskowe.

Księżyc wznosił się coraz wyżej na niebie, a pod ziemią głowy zapomnianych królów wiodły szeptem rozmowę o tajemnicach.

Jestem uosobieniem uprzejmości. I wiem wszystko na temat złych snów.

Nadszedł okrutny świt, sztylet światła.

Była to pieść o śmierci bardzo sławnej lotniczki. Kiedy zrobiła się stara i zbliżał się kres jej dni, znalazła skrzydła i założyła je, tak jak w latach swej legendarnej młodości. Ruszyła do startu i pobiegli za nią wszyscy jej przyjaciele, wołając, żeby przystanęła i zawróciła, gdyż była już bardzo stara i słaba i od dawna nie latała, a umysł miała tak zamroczony, że nawet nie pamiętała o rozwinięciu skrzydeł. Ale ona nie chciała słuchać. Dotarła na skałę, zanim zdołali ją złapać, i runęła w dół. Jej przyjaciele krzyknęli i zasłonili oczy, żeby nie patrzeć, jak spada do morza, lecz ona w ostatniej chwili rozłożyła skrzydła, które utworzyły srebrzyste, napięte przęsło. Wiatr porwał ją i uniósł wyżej, a potem stojący w dole przyjaciele usłyszeli jej śmiech. Zatoczyła nad nimi koło, z rozwianymi włosami, ze skrzydłami jasnymi jak nadzieja, i przekonali się, że znowu jest młoda. Pomachała im na pożegnanie, przechyliła jedno skrzydło i zniknęła na tle zachodzącego słońca. Nie zobaczyli jej już nigdy.

- Czy w takim razie chcesz wrócić do niewoli? Twoja stara cela nadal jest wolna. Wysypaliśmy w niej świeże sitowie.
Nie wątpię, że przynieśliście też nowe, ładne wiadro do srania.

- Chcesz powiedzieć, że ten zwierzak czyta w naszych umysłach? - Zapytał podejrzliwie Lysan.
Tufowi nawet nie drgnęła powieka.
- Obawiam się, że miałby poważne kłopoty z ich odnalezieniem, ale w tej chwili to najmniej istotna sprawa.

O tym, że jesteś człowiekiem, zapomniałeś już cholernie dawno temu, co jednak wcale nie oznacza, że stałeś się bogiem - odparła Tolly Mune- Co najwyżej demonem, na pewno nieprzeciętnym megalomanem, być może potworem. Tak, nawet na pewno: jesteś potworem, ale nie bogiem.

- Nim cokolwiek uczynisz, będziesz mnie wtajemniczał we wszystkie swe plany i niczego nie przedsięweźmiesz bez mojej zgody. Zrozumiałeś?
- Och, tak.
- Zgadasz się?
- Oczywiście-skłamał. - Jestem twój, siostro. - Dopóki będzie to dla mnie korzystne.

- Gwen, to jest idiotyczny pomysł, który ma ze mnie zrobić bohatera w moich własnych oczach. Twoje oczy...przestały już być ważne.

Zaiste, urodziłem się człowiekiem i byłem nim przez wiele lat, ale potem znalazłem "Arkę" i przestałem nim być.

W starożytnych księgach Asshai napisane jest, że po długim lecie nadejdzie dzień, gdy gwiazdy spłyną krwią, a na świat spadnie ciężkie, zimne tchnienie ciemności. W owej straszliwej godzinie wojownik wyciągnie z ognia płonący miecz. A oręż ów będzie Światłonoścą, Czerwonym Mieczem Bohaterów, ten zaś, kto ujmie go w dłonie, będzie Azorem Ahai narodzonym na nowo i ciemność przed nim pierzchnie.

(...) Nigdy jednak nie zdradzę Renly'ego, słowem ani czynem. To on powinien był zostać królem. Był z nich wszystkich najlepszy.

- To jej się nie spodoba – ostrzegł go Bronn.
– Świetnie. Im dłużej będzie czekała, tym bardziej się rozzłości, a gniew ją ogłupia. Zdecydowanie wolę wściekłą i głupią Cersei od spokojnej i sprytnej.

A co to jest pieśń lodu i ognia?

Ten, kto boi się bitwy, nie odnosi zwycięstw (...).

Oczy Brana zaszły łzami. Kiedy ktoś był ranny, zabierano go do maestera, co jednak można było zrobić z rannym maesterem?