- Nim cokolwiek uczynisz, będziesz mnie wtajemniczał we wszystkie swe plany i niczego nie przedsięweźmiesz bez mojej zgody. Zrozumiałeś?
- Och, tak.
- Zgadasz się?
- Oczywiście-skłamał. - Jestem twój, siostro. - Dopóki będzie to dla mnie korzystne.