Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Musisz chcieć go użyć Potter! Musisz naprawdę chcieć zadać ból...cieszyć się z tego...słuszny gniew nie sprawi mi bólu na długo...

PANI Z WÓZKIEM: Mogę tylko powiedzieć, że kiedy Ekspres Hogwart ruszył w swoją pierwszą trasę, sama Ottalina Gambol zaproponowała mi tę pracę.
SCORPIUS: To było sto dziewięćdziesiąt lat temu.

HARRY
- A co chciałeś robić?
DRACO
- Zostać graczem quidditcha, ale nie byłem dostatecznie dobry. Przede wszystkim jednak chciałem być szczęśliwy.

Jej odraza do samej siebie przypominała ubranie z
pokrzyw – całe ciało kłuło ją od niej i piekło. Bez przerwy
musiała się powstrzymywać, żeby wytrwać i pozostać w
bezruchu. Żeby nie zerwać się z miejsca, by zrobić jedną
jedyną rzecz, która przynosiła ulgę. Zanim to nastąpi, cała
rodzina musiała pójść spać. Ale Sukhvinder przeżywała
katusze, leżąc tak i słuchając swojego oddechu, świadoma
bezużytecznego ciężaru swego brzydkiego, odrażającego
ciała na łóżku. Lubiła rozmyślać o utopieniu się, o utonięciu
w chłodnej zielonej wodzie, i wyobrażać sobie, jak powoli
wtula się w nicość...

- Chyba nie chcesz mnie zabić Dumbledore? - zawołał Voldemort, a jego szkarłatne oczy zapłonęły ponad tarczą. - Gardzisz brutalnością, prawda?
- Obaj wiemy, Tom, że są inne sposoby na zniszczenie człowieka. [...]
- Nie ma nic gorszego od śmierci Dumbledore! - warknął Voldemort.
- Mylisz się - powiedział Dumbledore, zbliżając się do niego. [...] - Ale twoja niezdolność zrozumienia, że są rzeczy o wiele gorsze od śmierci, zawsze była twoją największą słabością...

Bo ci, którzy biorą, co nie jest ich,
Wnet pożałują żądź niskich swych.

Doprawdy, jakie znaczenie ma moja opinia? Jestem tylko farbą i wspomnieniem, Harry.

Ciotka Petunia często mówiła, że Dudley wygląda jak amorek, natomiast Harry często mówił, że Dudley wygląda jak prosię w peruce.

- Wydaje mi się - oświadczyła swoim tajemniczym szeptem, w którym jednak dało się odczuć głęboką urazę - że niektórzy z nas - tu spojrzała wymownie na Harry'ego - zachowywaliby się nieco mniej frywolnie, gdyby zobaczyli to, co ja zobaczyłam wczoraj wieczorem w mojej kryształowej kuli. Siedziałam tu sobie przy jakiejś robótce, gdy nagle poczułam przemożną potrzebę spojrzenia w kulę. Zasiadłam przed nią i zajrzałam w jej kryształowe głębie...i jak myślicie, co zobaczyłam?
- Olbrzymiego starego nietoperza w wielkich okularach - mruknął cicho Ron.
Harry całą siłą woli powstrzymał się od parsknięcia śmiechem.

Jeszcze nigdy nie widział, by jakiś czarodziej odkrywał coś w taki sposób, ale już dawno się nauczył, że huki i dymy często są oznakami nieudolności, a nie doświadczenia.

- Zadał pan pytanie, a ona zna odpowiedź! Po co pytać, jak się nie chce uzyskać odpowiedzi?

Harry takie cierpienie dowodzi, że wciąż jesteś człowiekiem ! Taki ból jest częścią człowieczeństwa - Dumbledore.

HERMIONA
Rose, nie zapomnij ucałować od nas Neville'a.
ROSE
Mamo, przecież nie mogę całować profesora!

Podłożyliśmy łajnobombę w korytarzu i to go z jakiegoś powodu wnerwiło.

DRACO
Przepraszam, ze zdemolowałem ci kuchnię, Ginny.
GINNY
To nie moja kuchnia. Gotuje głównie Harry.

Lecz tam, gdzie jest światło, zawsze musi być cień.

...lecz skoro mi je rozdałeś,
mnie samej już nie dostaniesz.
Będę Ci wdzięczna wielce,
gdy oddasz mi moje seeerceee !

Co za mądrość – pomyślał Andrew z wściekłą
pogardą. – Co za przenikliwość. Więc Barry Fairbrother
sam był sobie winien, że eksplodował mu mózg. Ty nadęty
pojebie

Na wąskiej, skąpanej w blasku księżyca drodze pojawili się znikąd dwaj mężczyźni.

Brutalny mord na trojgu niewinnych młodocianych popełniony przez matkę pana młodego położyłby się głębokim cieniem na uroczystości weselnej.