Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Magnus żył setki lat samotnie, a jednak najprostsze rzeczy mogły obrócić dzień w skarb, a seria dni w skrzący się szereg, który trwa i trwa. To najprostsza rzecz: ładna dziewczyna go lubi, a dzień się rozjaśnia.

Maia była spokojna i mocno stąpała po ziemi, Isabelle prowadziła ekscytujące i niebezpieczne życie. Maia była spokojnym światłem w ciemności, Isabelle rozżarzoną gwiazdą, wirującą w pustce.

- Dane Larkspear na kelpie – wymamrotał Julian. - Co to ma być?
- Jeśli zobaczę Zarę Dearborn na potworze z Loch Ness, to wracamy do domu.

- Chciał cię porwać czy zabić?
- Właściwie nie miałem okazji go zapytać.

Wszyscy jesteśmy lojalni wobec różnych osób i czasem to powoduje nasze rozdarcie.

- Nie jestem niczyim rozgrzeszeniem ani pokutą.

- Na czym polega problem z zapasami?
- Nie mamy żadnych.
- To rzeczywiście stanowi problem.

Będzie cię kusiło, żeby odbierać tę ciężką próbę jako oznakę swojej słabości. Zamiast tego pamiętaj, że to dowód twojej siły.

A kto mówi, że należy się nam szczęście?

- Uważasz się za przezabawnego, co?
- Chociaż rozumiem, że obaj jesteście nieco przeze mnie poirytowani i być może nie jest to najlepsza chwila, by się przechwalać - odpowiedział powoli Jace - to szczerze mówiąc, zmuszacie mnie do powiedzenia, że owszem, uważam się za przezabawnego.

Komuś, kogo nigdy więcej się nie zobaczy, można powiedzieć wszystko.

- To jest tylko tak trudne, jak sam to uczynisz. - odpowiedział łagodnie. - I tak łatwe, jak sobie na to pozwolisz.

Wszyscy składamy się z tego, co pamiętamy. Przechowujemy w sobie nadzieje i lęki tych, którzy nas kochają. Póki jest miłość i pamięć, nie ma prawdziwej straty.

[...] skoro dotknęłaś duszy anioła, może teraz śnisz o niebie, o polach pełnych aniołów i ognistych kwiatów. Może jesteś szczęśliwa w tych snach. Ale proszę cię z czystego egoizmu, wróć do mnie. Bo nie zniosę utraty całego swojego serca.

- A ty? Co chciałeś mi powiedzieć?
Och, nic wielkiego. Dołączam do nadnaturalnego kultu walczących z demonami wojowników, którzy zabraniają mi kontaktów z tobą. Całuski, pa.

W ludzkim ciele jest sto bilionów komórek. I każda z komórek mojego ciała cię kocha. Tracimy komórki, powstają w nas nowe i te moje nowe komórki kochają cię jeszcze bardziej niż stare, więc każdego dnia kocham cię mocniej niż poprzedniego. To nauka. A kiedy umrę i spalą moje ciało, zamienię się w popiół, który wymiesza się z powietrzem, ziemią, drzewami i gwiazdami, i wszyscy, którzy oddychają tym powietrzem, widzą kwiaty wyrastające z ziemi albo patrzą na gwiazdy, będą ciebie pamiętać i kochać, bo ja tak bardzo cię kocham.

- Isabelle! – zawołał ponownie. – Spuść tu swe kruczoczarne włosy!
- O mój Boże – mruknęła Clary. – Coś było we krwi, którą dał ci Raphael, prawda?
Zabiję go.
- On już nie żyje - zauważył Simon.

Zawsze uważał siebie za odważną osobę. Odwagi wymagało (...) niezamykanie serca i umysłu przed nowymi doświadczeniami czy nowymi osobami. Bo to, co nowe, prawie zawsze było tymczasowe. A tymczasowe łamało serce.

Rodzicielstwo to nie tylko więzy krwi.

Było tak, jakby chcieli rozerwać się nawzajem, wedrzeć w swoje ciała, dzielić bicie serc, nawet gdyby to miało zabić ich oboje.