Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę polskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Tak pogardzam i… jeszcze ją kocham!

Strach, co to za dzieciaki: chcieliby świat przebudować, a jednocześnie robią tak płaskie figle.

Odepchnie mnie?...Dobrze!...Z tym większym rozmachem wpadnę w objęcia innej...

Skąd nagle przyszła mu taka otwartość?...Głupia otwartość!...

Wokulski doszedł do polanki, gdzie wówczas rozmawiali z panną Izabelą; znalazł nawet pień, na którym siedziała. Wszystko jest, jak było; tylko jej nie ma...

Co za głupstwo – myślał – robić się zależnym od jednej ludzkiej istoty!

- Mój kochany - odparł - alboż ty nie wiesz, że nieraz jedno słowo zmienia projekta, nawet ludzi...A nie dopiero cała rozmowa!

Nie wiesz że samotność rozszerza największe mieszkanie?

W tej chwili wrzeszczący tłum posunął się naprzód, a ja upadłem. Lewa ręka poślizgnęła mi się we krwi.

Obok mnie leżał przewrócony na bok oficer austriacki, człowiek młody, o bardzo szlachetnych rysach. Spojrzał na mnie ciemnymi oczyma z nieopisanym smutkiem i wyszeptał chrapliwym głosem:

- Nie trzeba deptać...Niemcy są też ludźmi...

Czasami na tle szarych dni, w których zdawało mu się, że na jego głowę wali się cały świat pałaców, fontann, rzeźb, obrazów i machin, trafiał się wypadek, który przypominał mu, że on nie jest złudzeniem, ale rzeczywistym człowiekiem, chorym na raka w duszy.

Kto prosi, żeby mu ogolić brodę, nie gniewa się na zadrapanie.

Zdawało mu się, że już nie chodzi, lecz pływa w oceanie mistycznego odrzucenia, że już nie myśli, nie czuje, nie pragnie, tylko kocha.

Kobiety nigdy nie gubią ludzi od razu.

Po co oni chcą jednak koniecznie robić rewolucję, kiedy i bez niej ludzie miewają wspólne żony?

[...] niekiedy, szczególniej z rana, gdy o człowieka kłóci się praca z łóżkiem, zazdroszczę ci twego trybu życia.

- Szkoda pana.
- Dlaczegóż to, jeżeli łaska?...
- Szkoda pana - powtórzyła.- Sama jestem kobietą i wiem, że kobiet nie zdobywa się ofiarami tylko siłą.
- Czy tak?
- Siłą piękności, zdrowia, pieniędzy...
- Rozumu... - wtrącił Wokulski jej tonem.
- Rozumu nie tyle, prędzej pięści - dodała pani Meliton z szyderczym uśmiechem. - Znam dobrze moją płeć i nieraz miałam okazję litować się nad naiwnością męską.

Gdzie ona się znalazła, tam obok niej wszystko bladło; inne kobiety były jej tłem, a mężczyźni niewolnikami.

Umarł przywalony resztkami feudalizmu.

U państwa wszystko robi się przez te sercowe gorączke i przez wojne, a u nas tylko przez mądrość i cierpliwość.

Przy bramie wiodącej tam zobaczył bosego, przewiązanego sznurami tragarza, który pił wodę prosto z wodotrysku; zachlapał się od stóp do głow, ale miał bardzo zadowolona minę i smiejące się oczy.
"Jużci, ten ma, czego pragnął. Ja, ledwiem zbliżył się do źródła, widzę, że nie tylko ono znikło, ale nawet wysychają moje pragnienia. Pomimo to mnie zazdroszczą, a nad nim każą się litować. Co za potworne nieporozumienie!