Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę amerykańskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Zakładnicy wyrazili żal z powodu Texa, ale już nie z powodu Lyle'a Hoopera ani innych członków grona profesorskiego, ani też Miejscowych, którzy zginęli. Przecież osoby na ich poziomie nie będą sobie zawracały głowy jakimiś tam Miejscowymi. Nie winię ich za to. Według mnie było to z ich strony bardzo ludzkie.

Wcale nie chcę się naśmiewać z ojca. Był po prostu kolejną wiązką jednorodnej nicości, podobnie jak my wszyscy, gdy nagle spłynęło na niego światło i dźwięk.

Seks potrafi nadal niszczyć wszelkie bariery społeczne...Ma pan rację - przyznał Lasher. Nie ma miejsca, do którego nie mogłyby zaprowadzić duże cyce - rzekł Finnerty.

Wcześniej czy później jedność partyjna może zniszczyć wszystkich.

O co w tym wszystkim, do diabła, chodziło?

Tak więc podczas jednej z takich bezsennych nocy zostałem z ojcem. Staraliśmy się znaleźć jakiegoś żywego pacjenta, którego można by leczyć, ale w łóżku, za łóżkiem znajdowaliśmy same trupy. I wtedy ojciec zaczął się śmiać! Nie mógł przestać. Wyszedł na dwór z ręczną latarką. Chichotał bez przerwy, a promień światła z jego latarki tańczył po trupach ułożonych w stosy. Położył dłoń na mojej głowie i wie pan, co mi wtedy powiedział ten wspaniały człowiek?
– Nie.
– Synu – powiedział do mnie ojciec – pewnego dnia wszystko to będzie twoje.

Ósmego dnia czterdziestoletni włóczęga powiedział do Billy'ego:
- Nie jest jeszcze tak źle. Ja tam potrafię się urządzić wszędzie.
Dziewiątego dnia włóczęga umarł. Zdarza się. Jego ostatnie słowa brzmiały:
- Myślisz, że tu jest źle? Tu nie jest jeszcze tak źle.

(...) nie mam jakichś zdecydowanych przekonań, które utrudniałyby mi głoszenie prawd zamówionych przez klienta.

- Wszyscy prawdziwi żołnierze wyginęli – powiedziała wdowa i była to prawda. Zdarza się.

Z prawdziwą lubością poniewierała jego godność w imię miłości.

- Powiadasz, że błogo ci się szybowało w kosmosie? - rzekł. - To doskonały opis antyepifanii, jednego z niesłychanie rzadkich momentów, kiedy Bóg Wszechmogący przestaje cię trzymać za kołnierz i pozwala pobyć przez chwilę człowiekiem.

Symbole mogą być piękne. Czasami.

I wypuszczam na dwór psa albo wpuszczam go do domu i rozmawiamy sobie trochę. Daję mu do zrozumienia, że go lubię, i on też daje mi do zrozumienia, że mnie lubi.

Po wszystkim, co mężczyźni zrobili kobietom, dzieciom i innym bezbronnym stworzeniom na kuli ziemskiej, nie tylko każdy obraz, ale każdy utwór muzyczny, każdy posąg, dramat, wiersz i książka, każde dzieło mężczyzny powinno oznajmiać jedną jedyną rzecz: "Ta przemiła planeta nie należy się takim potworom jak my. Poddajemy się. Dajemy za wygraną. Koniec!".

W Świecie Sztuki, tak jak wszędzie, ludzie bez zasad są ludźmi bez zasad, a złodzieje - złodziejami.

Odparła, że przyszła na świat nie dla przyjemności, tylko po to, żeby się uczyć.

- Najważniejsze rzeczy dzieją się w mojej głowie - odpowiedziałem.

- Czy jest pan bokononistą - spytałem.
- Zgadzam się z podstawową ideą bokononizmu. Zgadzam się, że wszystkie religie, z bokononizmem włącznie, to stek kłamstw.
- Czy jako człowiek nauki nie odczuwa Pan oporów przed braniem udziału w podobnej ceremonii?
- Jestem bardzo złym uczonym. Zrobię wszystko, żeby ulżyć człowiekowi, nawet jeśli będzie to nienaukowe. Żaden prawdziwy uczony godny tej nazwy nie przyznałby się do czegoś takiego.

Pokaż mi jakiegokolwiek specjalistę, a ja pokażę ci człowieka tak wystraszonego, że wykopał sobie dziurę, aby się w niej skryć.

(...) zaczął czytać łapczywie, jak człowiek zgłodniały drukowanego słowa.