Stany Zjednoczone toczyły wojnę przez 10 procent okresu swojego istnienia. Ta statystyka obejmuje tylko większe wojny.
W XXI stuleciu wybuchnie więcej wojen niż w XX, ale będą to wojny mniej katastrofalne, zarówno z powodu zmian technologicznych, jak i charakteru geopolitycznego wyzwania.
W relacjach z innymi państwami Chiny będą bronić swojego stanu posiadania, zamiast demonstrować własną siłę.
Rosja pokonała Napoleona i Hitlera swoją przestrzenią. Bez Białorusi i Ukrainy nie ma przestrzeni, nie ma ziemi, którą może oddać za cenę krwi przeciwnika.
Rosja nie musi podbijać świata, ale musi odzyskać swoją strefę buforową – zasadniczo granice dawnego Związku Sowieckiego.
Ponowne wciągnięcie Białorusi i Ukrainy do rosyjskiej strefy wpływów jest pewne w ciągu następnych pięciu lat. Kiedy to nastąpi, Rosja prawie powróci do swoich granic z Europą sprzed obu wojen światowych.
Podstawową strategią Rosji będzie próba rozbicia NATO i izolowania Europy Wschodniej. Kluczem do tego będą Niemcy, do których przyłączą się Francuzi.
Chiny trzymają się jako jedna całość dzięki pieniądzom, a nie ideologii. Kiedy przyjdzie załamanie gospodarcze i pieniądze przestaną płynąć, nie tylko zachwieje się system bankowy, ale zadrży też cała struktura chińskiego społeczeństwa. Lojalność jest w Chinach albo kupowana, albo wymuszana. Bez pieniędzy pozostanie tylko przymus.
Amerykańska kultura stanowi obłędne połączenie upajającej pychy i głębokiego przygnębienia. Rezultatem jest poczucie pewności siebie nieustannie podkopywane strachem.
Od końca drugiej wojny światowej połączone siły wszystkich flot świata nie mogą się równać z amerykańską potęgą morską.
Nieuchronne załamanie chińskiej gospodarki sprawi, iż rząd centralny stanie się bardziej agresywny i bardziej nacjonalistyczny. Ale sam rząd również ulegnie demoralizującemu oddziaływaniu pieniędzy. Chiny pozostaną formalnie zjednoczone, ale władza przeniesie się na poszczególne prowincje.
Następnym posunięciem Rosji będzie prawdopodobnie porozumienie z Białorusią w sprawie zintegrowanego systemu obrony. Białoruś i Rosja były ze sobą związane przez bardzo długi czas, nastąpi zatem powrót do stanu naturalnego. Wojska rosyjskie staną nad granicą państw bałtyckich. Staną również nad polską granicą – i to zapoczątkuje prawdziwą konfrontację.
Największe mocarstwo świata przeżywa ostry kryzys tożsamości wieku dojrzewania, połączony ze świadomością niewiarygodnej potęgi oraz irracjonalną huśtawką nastrojów. Historycznie Stany Zjednoczone są niezwykle młodym i dlatego niedojrzałym społeczeństwem. W tym okresie nie powinniśmy więc oczekiwać od Ameryki niczego innego oprócz zuchowatości i zwątpienia.
Na krótką metę jednak – a rozumiem przez to następne sto lat – twierdzę, iż potęga Stanów Zjednoczonych jest do tego stopnia przytłaczająca i tak głęboko zakorzeniona w rzeczywistości gospodarczej, technologicznej i kulturowej, że w XXI stuleciu kraj nadal będzie się umacniał, choć mogą nim wstrząsać wojny i kryzysy.
Mocarstwa morskie zawsze są zamożniejsze od lądowych sąsiadów, nawet jeśli nie dysponują żadną inną przewagą.
Amerykańska kultura nie radzi sobie łatwo z prawdą i pięknem. Ceni to, że coś zostaje zrobione, i nie przejmuje się specjalnie, czy to, co się robi, jest ważne.
Kultura skomputeryzowana jest również, z definicji, barbarzyńska. Istotą barbarzyństwa jest sprowadzenie kultury do prostej siły napędowej, która nie toleruje odchyleń ani konkurencji.