Największe mocarstwo świata przeżywa ostry kryzys tożsamości wieku dojrzewania, połączony ze świadomością niewiarygodnej potęgi oraz irracjonalną huśtawką nastrojów. Historycznie Stany Zjednoczone są niezwykle młodym i dlatego niedojrzałym społeczeństwem. W tym okresie nie powinniśmy więc oczekiwać od Ameryki niczego innego oprócz zuchowatości i zwątpienia.