To Steven Meisel nauczył mnie, że artysta ciągle musi wymyślać się na nowo.
Nienawidzę tych, którzy zaspokajają swoje żądze, nie wydając przy tym żadnego dźwięku.
Najważniejsze jest, by umieć przelecieć to, co się chce, nie odczuwając wstydu.
Jestem swoim własnym eksperymentem. Swoim własnym dziełem sztuki.
Ja chce być taka, jak Gandhi, Martin Luther King i John Lennon, ale chcę pozostać żywa.
Czym się różni gwiazda pop od terrorysty? Z terrorystą można negocjować.
Mam nadzieję, że zostanę zapamiętany jako osoba, która przyniosła koniec chrześcijaństwu.
Większość problemów świata można by uniknąć, gdyby ludzie po prostu mówili, o co im ku*wa chodzi.
Dla mnie poświęcenie to robienie czegoś, bez oczekiwania czegokolwiek w zamian.
Kościoły wypadłyby z biznesu, gdyby w pobliżu nie było szatana.