Nie znam przepisu na szczęśliwie życie, ale wiem, że w życiu nie ma sensu się napinać. Stres zabija.
Polityką się nie interesuję. Czasem polityka mnie dotyka, ale ja zawsze staram się od niej stronić.
Karierę rozpocząłem od wyprowadzania pieska redaktora naczelnego i odpisywania na listy czytelników.
Mam nadzieję, że zostanę zapamiętany jako osoba, która przyniosła koniec chrześcijaństwu.
Większość problemów świata można by uniknąć, gdyby ludzie po prostu mówili, o co im ku*wa chodzi.
Dla mnie poświęcenie to robienie czegoś, bez oczekiwania czegokolwiek w zamian.
Kościoły wypadłyby z biznesu, gdyby w pobliżu nie było szatana.