Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Losowe cytaty Szukaj

Nocny lot; Ziemia, planeta ludzi; Pilot wojenny

Inne książki Antoine'a de Saint-Exupéry'ego:
Aforyzmy Książę Szaranek List do zakładnika Mały Książę O sens życia Twierdza

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne, ale trzeba także wyzwolić powołanie.

Tym z nas, którzy zaznali olbrzymiej radości niesienia i doznawania pomocy na lotniczych szlakach Sahary, wszystkie inne rodzaje rozkoszy wydają się błahe.

Usiadłem naprzeciw jednej pary. Między mężczyzną i kobietą dziecko wcisnęło się jako tako i spało. Ale odwróciło się nagle we śnie i zobaczyłem jego twarz w nikłym świetle żarówki. Ach! Cóż to była za twarzyczka! Z tej pary narodził się ten jakby złocisty owoc. Z tych ciężkich łachmanów zrodziło się arcydzieło piękna i wdzięku. Pochyliłem się nad gładkim czołem, delikatnym zarysem ust i powiedziałem do siebie: oto twarz muzyka, dziecięcy Mozart, piękna zapowiedź życia. Mali książęta z bajki nie mogli być inni: otoczony opieką i staraniem, kształcony, wychowywany, kim mógłby zostać! Kiedy drogą skrzyżowań uzyskuje się nowy gatunek róży, wszyscy ogrodnicy są poruszeni. Izoluje się tę różę, pielęgnuje, otacza dbałością. Ale nie ma ogrodnika dla ludzi. Mały Mozart tak samo jak inni trafi pod walce maszyny. Największe swoje wzruszenie będzie czerpał z banalnej muzyczki w zaduchu tancbudy. Mozart jest skazany.

Idąc z jednego pokoju do drugiego wdychałem unoszący się zapach starych księgozbiorów, który przedkładam nad wszystkie aromaty świata.

Niepowodzenia krzepią silnych.

Pół godziny na pewno stracone. Riviere znał to uczucie zniecierpliwienia, (...) kiedy minuty upływają na darmo, nie chłonąc wyznaczonej im przestrzeni. Wielka wskazówka posuwała się teraz po martwym odcinku tarczy zegarowej - tyle wydarzeń mogłoby się na nim pomieścić.

Nie dziwmy się więc. Ten, kto nie podejrzewał, że ktoś nieznany w nim drzemie, i dopiero w piwnicy anarchistów w Barcelonie poczuł, jak ten ktoś budzi się w nim w atmosferze poświęcenia, solidarności, surowego ideału sprawiedliwości, ten będzie znał już tylko jedną prawdę: prawdę anarchistów. A ten, kto stał raz na warcie w klasztorach Hiszpanii, broniąc społeczności klęczących, przerażonych zakonnic, umrze za Kościół.

Czas, który upływa jest niszczycielem.

Można odkopać drewniane bożki i wskrzesić stare mity, które kiedyś w mniejszym lub większym stopniu dowiodły swojej użyteczności, można wskrzesić mistykę pangermanizmu albo cesarstwa rzymskiego. Można odurzyć Niemców świadomością, że są Niemcami i rodakami Beethovena. Można upoić tą myślą wszystkich Niemców aż do ostatniego pastucha świń. To z pewnością łatwiejsze niż zrobić z niego Beethovena.

Oceńcie postępowanie tego kapitana z Południa, który podczas wojny Rifu dowodził przyfrontowym posterunkiem znajdującym się między dwoma masywami górskimi zajętymi przez Maurów. Któregoś wieczoru przyjmował parlamentariuszy, którzy przybyli z masywu zachodniego. Pili właśnie - zgodnie ze zwyczajami - herbatę, kiedy wokół posterunku wybuchła strzelanina. To atakowały plemiona ze wschodniego masywu. Kapitanowi, który ich odprawiał, a sam miał iść walczyć, nieprzyjacielscy parlamentariusze odpowiedzieli: "Dziś jesteśmy twoimi gośćmi. Bóg nie pozwala, abyśmy ciebie opuścili w potrzebie..." Walcząc więc przy boku jego żołnierzy ocalili posterunek, po czym wspięli się znów do swojego orlego gniazda.
Ale w przeddzień ataku, który z kolei przygotowali przeciw niemu, wysyłają do kapitana swoich posłów.
- Pomogliśmy ci niedawno...
- Tak, to prawda...
- Wystrzelaliśmy w twojej obronie trzysta nabojów...
- To prawda.
- Powinieneś nam je zwrócić.
I kapitan, wielki pan, nie może wykorzystać przewagi, jaką by mu dała ich szlachetnośc. Zwraca naboje, które będą użyte przeciw niemu.

Śmierć również umie być łagodna i cicha, skoro należy do porządku rzeczy.

Nie zastanawiałem się nad tym, czy wielkie słowa polityków, które zasiały w tobie to ziarno, były szczere czy też nieszczere, logiczne czy bezsensowne. Jeżeli przyjęły się w tobie, tak jak nasiona przyjmują się w glebie, to znaczy, że odpowiadały twoim wewnętrznym potrzebom. Ty sam jesteś tu sędzią. Tylko ziemia potrafi ocenić wartość ziarna.

Nie umiemy przewidzieć najistotniejszego. Każdy z nas zaznał w życiu największych radości wtedy, kiedy nic ich nie zapowiadało. Pozostawiły po sobie taką nostalgię, że żałujemy nawet minionych nieszczęść, jeśli to z nich się wyłoniły radości.

Tylko nieznane przeraża człowieka. Ale dlatego, to stawia mu czoło, ono już nie jest nieznane.

Dzieciństwo, ten wielki obszar, z którego wyszedł każdy z nas! Skąd jestem? Z mojego dzieciństwa. Jestem z mojego dzieciństwa – jak z określonego kraju.

Aby istnieć, trzeba przede wszystkim przyjąć na siebie odpowiedzialność.

Smak chleba, którym dzielimy się z innymi, nie ma sobie równych.

Aby działać z pełnym przekonaniem, trzeba mieć poczucie, że będzie z tego jakiś pożytek.

Aby poznać, nie wystarczy rozłożyć na części i wyjaśnić. Trzeba nauczyć się patrzeć. Chcąc jednak coś dostrzec, musimy najpierw uczestniczyć. A to niełatwa sztuka...

Czy ludzie, rozproszeni przez życie po ukończeniu szkoły, mogą być pewni, że się jeszcze kiedyś zobaczą?