Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Losowe cytaty Szukaj

Nocny lot; Ziemia, planeta ludzi; Pilot wojenny

Inne książki Antoine'a de Saint-Exupéry'ego:
Aforyzmy Książę Szaranek List do zakładnika Mały Książę O sens życia Twierdza

To za czym gonicie w sobie samych, umiera.

Z dziewczyny stać się kobietą to sprawa poważna.

O świcie niektóre knajpy już się otwierają...Zasiądziemy przy stole w absolutnym bezpieczeństwie, i nad chrupiącymi rogalikami i kawą z mlekiem będziemy się śmiali z minionej nocy. Otrzymamy ten poranek w podarunku od życia. (...) Dla mnie radość życia koncentrowała się w tym pierwszym łyku wonnym i parzącym, w tej mieszaninie mleka, kawy i zboża, poprzez którą zespalamy się ze spokojnymi pastwiskami, egzotycznymi plantacjami i żniwami, z całą ziemią. Wśród tylu gwiazd tylko jedna mogła przygotować i ofiarować nam ten wonny kubek rannego posiłku.

Skoro inni dali sobie z tym radę, można sobie dać z tym radę.

Doświadczenie rodzi prawa, nigdy znajomość praw nie poprzedza doświadczenia.

Mógłby jeszcze walczyć, próbować szczęścia - bo żadne fatum nie istnieje z zewnątrz.
Fatum jest tylko w nas - przychodzi chwila, kiedy się poznaje własną niemoc. Wtedy błędy pociągają nas ku sobie jak otchłań.
I w tej to chwili nad jego głową, w rozdarciu chmur, błysnęło kilka gwiazd - niby śmiertelna przynęta na dnie pułapki. Zdał sobie sprawę z tego, że była to istotnie pułapka: leci się wzwyż ku gwiazdom, które migną w szczelinie chmur, a potem nie można już się zniżyć i pozostaje się tam na zawsze...Ale głód światła był tak nieodparty, że zaczął się wznosić.

Jakąż przestrzeń wytwarza między ludźmi ich życie duchowe! Marzenie dziewczyny oddala ją ode mnie; jak się do niej zbliżyć? Cóż mogę wiedzieć o dziewczynie, która ze spuszczonymi oczyma wraca wolnym krokiem do domu i uśmiecha się do siebie już pełna uroczych wybiegów i kłamstw? Z myśli, głosu i niedomówień kochanka zdołała zbudować sobie królestwo i odtąd wszyscy prócz niego są dla niej tylko barbarzyńcami. Czuję, że - zamknięta w swojej tajemnicy, swoich zwyczajach i rozśpiewanych wspomnieniach - jest bardziej daleka ode mnie, niż gdyby mieszkała na innej planecie.

A koledzy? Życie odsuwa nas może od nich, nie pozwala nam wiele myśleć o nich, ale gdzieś są – nie wiemy nawet dobrze gdzie– milczący lub zapomniani, ale jakże wierni.

Można by sądzić, że doskonałość osiąga się nie wtedy, kiedy nie można już nic dodać, ale kiedy nie można nic odjąć.

Dzielą nas metody, owoce naszych rozumowań, ale nie cele: cele są jednakowe.

Najważniejszą rzeczą jest zacząć działać, nawet jeżeli nie jesteśmy jeszcze pewni, w jakim celu to robimy.

Poświęcenie przestaje być czymś wzniosłym, jeżeli okazuje się parodią lub samobójstwem.

Gdy człowiek upaja się własnym znaczeniem, droga natychmiast zmienia się w mur.

Błogosławione są noce bezsenne kompozytora, z których rodzą się piękne dzieła muzyczne.

Prawdą człowieka jest to, co go czyni człowiekiem.

...prawda jest – jak wiadomo – tym, co upraszcza świat, a nie tym, co stwarza chaos.

...czujemy, że stworzenie świata nie jest jeszcze zakończone, że musimy jeszcze zdobyć świadomość siebie i świata. Musimy poprzez ciemności przerzucać kładki. Tylko ci o tym nie wiedzą, którzy obojętność, ową formę egoizmu, biorą za mądrość. Ale wszystko zadaje kłam tej mądrości!

Nie można stworzyć sobie starych przyjaźni. Nie ma ceny skarb tylko wspomnień, tylu trudnych godzin przeżytych razem, tylu waśni, pojednań, porywów serca. Takie przyjaźnie nie są do odtworzenia. Sadząc dąb, daremnie cieszylibyśmy się nadzieją, że niebawem listowie jego użyczy nam cienia.

Dla jednego prawda znaczyła budować, dla drugiego sensem prawdy jest – mieszkać.

Nie moja to wina, że ciało ludzkie nie może przeżyć trzech dni bez wody. Nie myślałem, że aż tak dalece jestem więźniem źródeł. Nie podejrzewałem, że tak ograniczoną mam niezależność. Wydaje się, że człowiek może iść prosto przed siebie. Wydaje się, że człowiek jest wolny...Nie widać sznura, którym jestem przywiązany do studni, którym jak pępowiną, przywiązany jestem do trzewii ziemi. Jeśli pójdzie o jeden krok za daleko – umrze.