Doskonałość jest przekleństwem, ośmieszającą nieodwołalnością.
Doskonałość jest przekleństwem, ośmieszającą nieodwołalnością.
Miłość, wzrastając, połyka obiekt miłości, wysysa z niego soki, a na końcu wypluwa.
Nie pochwalam pewników (...) - zawężają horyzonty. Wątpliwości zaś pozwalają je poszerzyć.
Inteligencja traci wartość pośród geniuszy; rywalizują oni w gotowaniu lub seksie.
W sytych cywilizacjach instynkt samozachowawczy przetrwał w formie szczątkowej.