Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Anglików

Zobacz listę Anglików

Anglicy wg. profesji

Jeśli to, co się ma stać, stać się musi,
Niechby przynajmniej stało się niezwłocznie.

Można nosić na ustach uśmiech i być łotrem.

Bo miłość widzi duszą, nie oczyma,
Dlatego ślepy Kupido oczu nie ma.

Kobiecy lęk i miłość idą w parze:
W ogóle ich nie ma lub są w nadmiarze.
Czym moja miłość jest, wiesz z doświadczenia,
A tak jak miłość, lęk się rozprzestrzenia.
Gdzie miłość wielka, tam i lęk szaleje.
Gdy rosną lęki, miłość potężnieje.

Spętana duszo, która, usiłując być wolna, coraz okropniej się wikłasz.

Chcąc świat oszukać stosuj się do świata, ubierz w uprzejmość oko, dłoń i usta, wyglądaj jako kwiat niewinny, ale niechaj pod kwiatem tym wąż się ukrywa.

Pochodnie nocy już się wypaliły,
I dzień się wspina raźnie na gór szczyty,
Chcąc żyć, iść muszę lub zostając umrzeć.

Słabym nie wystarcza pomóc wstać - trzeba im też zapewnić oparcie.

[akt I, scena I].

Rzekłem, że zrosło się z mym sercem twoje,
I jedno mamy dziś serce oboje.
Dwie dusze łączy też jedna przysięga,
Żyje w nich szczerość, fałsz ich nie dosięga.

Za śladem stóp twoich
Podążę z sercem znów
rozpłomienionym, by to uczynić, o czym nie wiem.

Ponieś trudy oddychania dłużej w zepsutej atmosferze tego świata.

Świat wyszedł z orbit - i mnież to los srogi karze prostować jego błędne drogi?

A zbytnia ufność, jak to wszystkie wiecie,
Głównym człowieka wrogiem jest na świecie.

Reputacja to w ogóle strojna powierzchnia z pustką pod spodem. Zdobywa się ją nieraz bez zasługi, a traci bez przyczyny.

Nie wierz w bieg słońca przez firmament;
Nie wierz w żar gwiazd, co w niebie stoją;
Nie wierz w prawdziwość prawdy samej;
Lecz wierz bez reszty w miłość moją.

Tyle fantazji miłość w sobie mieści,
że tylko ona jest fantastycznością.

I tylko przyjdź.
Dotknij mnie czule, i przytul tak, abym zapomniała o wszystkim.
Pocałuj tak, abym na przekór samej sobie poczuła się szczęśliwa.
A wtedy pójdę za tobą na koniec świata.

Zamordowany każdy, bo w koronie
Świętej, co skronie monarchy otacza,
Śmierć się panoszy. Tkwi tam jak i błazen
Drwi sobie z władcy.

Gdy się rodzimy, płaczemy, że trzeba
Wejść na ogromną scenę i wziąć udział
W błazeńskiej farsie.

Tu sobie stałą założę siedzibę Gdy z tego ciała znużonego światem otrząsnę jarzmo gwiazd zawistnych. Oczy spojrzyjcie po raz ostatni, Ramiona po raz ostatni zegnijcie się w uścisk A wy po dwoje tchu zapieczętujcie pocałowaniem akt sojuszu ze śmiercią