Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Amerykanów

Zobacz listę Amerykanów

Amerykanie wg. profesji

Uzależniłam się od niego. Nie miałam pewności, czy aż tak duża zależność jest zdrowa. Nadal nie wiem. Kiedy jednak znajduje się kogoś, dzięki komu znikają wszystkie negatywne aspekty życia, trudno się nim nie napawać. Utrzymywał moją duszę przy życiu. Nim go poznałam moja dusza była wygłodzona i zdążyła zmarnieć, jednak przy nim odżyła. Czasami myślałam, że bez niego w ogóle nie dam rady funkcjonować.

Depresja nie jest trudniejsza do kontrolowania niż nietolerancja mleka u Sagana, blada skóra Utah czy kiepski wzrok Honor. Nie ma się czego wstydzić. Ale nie można jej też ignorować ani naprawiać na własną rękę. I nie jesteś nienormalna. Jesteś równie normalna, jak ci idioci.

Widzę radość w jego oczach. Udało mi się go nią napełnić, mimo wszystkiego, co przeżył. Rozproszyłam ciemność swoim światłem. Nie pozwolę, by znów zgubił się w mroku przeszłości".

Stresujesz się czymś, co jeszcze się nawet nie wydarzyło.

Chwytając się wspomnień
Mrocznych i odległych,
Odkrywasz tajemnicę,
Przy której dni ci zbiegły.
I choć się czujesz słabo
I nie wiesz, co i gdzie
Zawsze ci pomogę
Gdy będzie ci źle.

Jeśli ludzie się z ciebie śmieją, to znaczy, że wystawiasz się na ryzyko bycia wyśmianym. Niewiele osób stać na taką odwagę.

Jeśli chodzi o miłość, zawsze uważałem, że powinien w niej być jakiś pierwiastek szaleństwa.

Wpatruję się w jego usta, przekonując się, że warto by spróbować po raz drugi. I trzeci, a może i czwarty. Może gdybym całowała się z nim wystarczająco wiele razy, pocałunki stałyby się kiedyś wyłącznie doskonałe.

Niewiele wiem o częściach, z których składa się jego tożsamość, ale mam uczucie, że wiem, jaką osobę te części tworzą. Może nie trzeba znać czyjejś przeszłości, żeby rozumieć, kim ten człowiek jest obecnie. A to, kim okazuje się w środku, sprawia, że staje się jeszcze atrakcyjniejszy na zewnątrz.

Patrzę na Moby'ego, żeby sprawdzić, czy nic mu nie jest, ale on pakuje porcję pepperoni do ust, jakby nie liczyło się nic oprócz pizzy. Osobiście uważam to za słuszne podejście.

Niezależnie od tego, co dzieje się między nami, ta chwila na zawsze połączyła nasze dusze.

- Pociągają mnie. Ale z tobą to coś innego. Inny rodzaj zainteresowania.
- Lepszy czy gorszy?
Zastanawiam się przez chwilę, po czym decyduję się na:
- Bardziej przerażający.

Kiedy jestem przy Tobie, myślę o wszystkich wspaniałych rzeczach, które mógłbym robić bez Ciebie.

Odtrącenie jest do dupy, niezależnie od formy.

Skrzywdzeni ludzie rozpoznają się nawzajem. To jak klub, do którego wcale nie ma się ochoty należeć.

Myślę o tobie za każdym razem, kiedy on mnie całuję...

Całą twoja rodzina ma rozmaite problemy. Nie powinnaś czuć się wyjątkowa, Merit. Wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu popierdoleni.

- Udzielasz zwięzłych odpowiedzi, jakby nie interesowało cię prowadzenie rozmowy. Do tanga trzeba dwojga, jak w meczu ping-ponga. Ale z tobą przypomina to bardziej...kręgle. Rozmowa toczy się jednokierunkowo.

Mam dość tego, że to, co mówię, nic dla nikogo nie znaczy. Przestanę więc mówić, żeby moje słowa się liczyły, gdy się odezwę.

Naprawdę nie ma sensu podejmować z nim dyskusji, skoro
on tylko przeskakuje niczym gwiazda baletu nad każdym tematem.