Strona numer 15
Niektórzy uważają, że jestem żywym Buddą. To nonsens. Bzdura.
Nasze istnienie w żadnym sensie nie jest niezależne. Jest ono, samo w sobie, istnieniem wszystkiego.
Spokój umysłu to pełen wrażliwości stan zakorzeniony w miłości i współczuciu.