Zamiast grać z Hiszpanami jak z blondynką, zagraliśmy antysiatkówkę.
Jadą. Cały peleton, kierownica koło kierownicy, pedał koło pedała.
Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka.
Jest coś takiego w życiu Kameruńczyków, że futbol, jak życie, pełen jest przygód.
Nie byłem zmęczny. Zmęczył się za to Sosnowski i wtedy stwiedziłem: "Pora kończyć".