Wymyśliłam Sashę, aby chronić samą siebie. W prawdziwym życiu nie jestem tak silna i agresywna. Prawdopodobnie nie polubiłabym Sashy, gdybym poznała ją na ulicy.
Wymyśliłam Sashę, aby chronić samą siebie. W prawdziwym życiu nie jestem tak silna i agresywna. Prawdopodobnie nie polubiłabym Sashy, gdybym poznała ją na ulicy.
(…) Jerzy Grzegorzewski był prawdziwym artystą, człowiekiem muśniętym przez Pana Boga.