W ringu nigdy nie czułem strachu.
W ringu nigdy nie czułem strachu.
Nie czułem wyrzutów sumienia, mogłem to robić bez przerwy, na okrągło.
Pesymizm jest luksusem, na który Żydzi nigdy sobie nie pozwolą.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.