W oczach majora Danby pojawił się daleki ciepły błysk.
- To musi być przyjemne, wegetować jak jarzyna - przyznał z rozmarzeniem.
- To paskudne - odpowiedział Yossarian.
- Nie, to musi być bardzo przyjemne, kiedy jest się wolnym od wszelkich trosk i wątpliwości - obstawał przy swoim major Danby. - Myślę, że chciałbym wegetować jak jarzyna, nie podejmując żadnych ważnych decyzji.
- Jaką jarzyną chciałbyś być Danby?
- Ogórkiem albo marchewką.
- Jakim ogórkiem? Ładnym czy brzydkim?
- Oczywiście ładnym.
- Ścięto by cię w kwiecie wieku i pokrajano do sałatki.
- No to brzydkim - powiedział.
- Pozwolono by ci zgnić i użyto by cię na kompost dla ładnych ogórków.
