Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Słuchacz czy czytelnik poezji otrzymuje bodźce, jednakże nie otrzymuje przekazu tak zwartego i tak względnie jednoznacznego jak ten, kto rozmawia ze znajomym lub czyta powieść. W poezji przekaz jest niedookreślony, odbiorca musi go sam uzupełnić. A może to uczynić tylko z własnych wyobrażeń. A więc - ze wspomnień. Przez to poezja jest przeżyciem osobistym i tak przejmującym jak przeżycia osobiste. Jej działanie jest podobne do marzenia, własnego jak każde marzenie, choć kierowanego z zewnątrz, jest połączeniem tego, co daje poeta, z tym, co posiada sam odbiorca. Ten, czytając czy słuchając wiersza, przez chwilę, jak przed blisko trzema wiekami napisał Vincenzo Gravina [...] "śni z otwartymi oczami". Słucha czy czyta coś, co go przerasta, choć częściowo z niego samego pochodzi: stąd oczarowanie i wzruszenie.

Władysław Tatarkiewicz: Słuchacz czy czytelnik poezji otrzymuje bodźce, jednakże...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/sluchacz-czy-czytelnik-poezji-otrzymuje-bodzce-jednakze-nie-otrzymuje.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/sluchacz-czy-czytelnik-poezji-otrzymuje-bodzce-jednakze-nie-otrzymuje.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:868px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Skąd więc pochodzi zagadkowy charakter produktu pracy z chwilą gdy przybiera formę towaru? Oczywiście z tej formy właśnie. Jednakowość różnych prac ludzkich otrzymuje rzeczową postać jednakowej wartości przedmiotowej produktów pracy; mierzenie wydatkowania ludzkiej siły roboczej czasem jego trwania przybiera postać wielkości wartości produktów pracy; wreszcie stosunki wzajemne wytwórców stwierdzające owe społeczne znamiona ich prac przybierają formę społecznego stosunku między produktami pracy.

Jasne, w moim życiu nie zmienia się nic drastycznie po wydaniu kolejnych płyt. Wciąż opisuję swoje autentyczne przemyślenia i spostrzeżenia. A jeżeli słucha tego starszy, bardziej wymagający słuchacz, to znaczy że uwagi te są jeszcze coś warte.

Jeśli to widzisz, kochanie, to tam jest! Z każdym uderzeniem mojego serca. Każdego dnia mojego życia.

Zawsze starałem się by mój repertuar był wartościowy pod względem tekstu, poezji jaki i pod względem muzyki. Żeby muzyka pasowała do wiersza, żeby dodawała skrzydeł wierszowi, żeby po prostu z połączenia poezji i muzyki powstawała nowa wartość: piosenka poetycka.

Cierpienie dla mnie jest centrum mojego światopoglądu i mojej poezji.

Romantyzm to w polskiej poezji bardzo silna tradycja. Myślę, że żaden polski poeta nie jest zupełnie wolny od wpływu romantyzmu.

Pisząc o romantyczności, to jedynie mieliśmy na celu, aby raz jeszcze zwrócić uwagę światłych rodaków na tę nową gwiazdę, której wschód na widnokręgu naszej poezji i literatury tyle pism po części gruntownymi, po części bezzasadnymi dostrzeżeniami pamiętnym uczyniło i gdy jedne uważały ją za piśmienny potwór zagrażający bliskim upadkiem temu wszystkiemu, co dotąd według ich przekonania było chwalebnym i nienagannym, inne zaś ze zbyt niskiego stanowiska jej wartość ceniły: my, nie dzieląc przekonania ani zaczepnej, ani odpornej strony, uważać będziemy romantyczność za fenomen dobroczynny, którego wpływ nie tylko przeistoczy lecz, właściwie mówiąc, stworzy narodową literaturę.

Wolność sztuki nie jest darem ani polityki, ani władzy. To nie z rąk władzy sztuka otrzymuje wolność. Wolność istnieje w nas, o wolność musimy walczyć sami ze sobą, w naszym najintymniejszym wnętrzu, w samotności i w cierpieniu.

Sprecyzujmy – byłem we Francji, bo władze polskie oskarżyły mnie o szkodliwą działalność dla systemu i próbę dokonania przewrotu. Pracowałem w podziemiu „Solidarności”, czego młody czytelnik może nie wie.

Z tego poetyckiego charakteru zawodu odziera nas zresztą nie tylko pieniądz, ale również relacje międzyludzkie. To zawód zespołowy, a w każdym zespole dochodzi do różnych emocji, konfliktów, nieporozumień. Wreszcie nasze ciała, które także mogą odzierać tę poezję z jej magii. Ciała mają swoje niedoskonałości, ograniczenia, zmieniają się i starzeją. Ciała trzeba doskonalić. Nie ma tutaj mowy o żadnej poezji, jest ciężka fizyczna praca i lata ćwiczeń. Jak mówili moi profesorowie w szkole – aktorstwo to zawód i kaprala, i poety jednocześnie.