Cisza – niekiedy tylko pająk siatką wzruszy, Lub przed oknem topolę wietrzyk pomuskuje; Och! jak lekko oddychać, słodko marzyć duszy – Tu mi gwar, tu mi uśmiech myśli nie krępuje.
Strzeż praktycznej mądrości i zdolności myślenia, a okażą się życiem dla twej duszy i uroczą ozdobą twej szyi.
Ten, kto nie rozmyśla, postępuje tak, jak ten, kto nigdy nie przegląda się w lustrze i dlatego nie stara się o to, by wyglądać czysto. Może być brudny i nawet o tym nie wie. Osoba, która odprawia medytację i zwraca swoją myśl ku Bogu, który jest lustrem jej duszy, stara się, aby poznać swoje braki i naprawić je, by panować nad odruchami i uporządkować swoje sumienie.
Tu mieszkamy jakby sowy; Lecz co gorsza, że połowy Drugiej zamku – czart dziedzicem. Czy inaczej: Rejent Milczek; Słodki, cichy, z kornym licem, Ale z diabłem, z diabłem w duszy!
Łzy nic nie pomogą, każda choroba tak się skończyć musi: człowiek jest swoją najgorszą chorobą – bój się nie śmierci, lecz zatraty duszy. A to, że w życiu wciąż trzeba iść naprzód, choć z każdym krokiem jest się bliżej grobu, niech cię nie martwi – nie zatrzymasz marszu, na to sam Pan Bóg nie dał nam sposobu. Co do mnie, robię krok ostatni wreszcie.