Rozluźnia dłonie i upuszcza jej zmartwienia, nie będę w stanie jej dla niej złapać. Ale ona je podnosi i strzepuje z nich kurz. Od teraz chce być w stanie je trzymać.
Rozluźnia dłonie i upuszcza jej zmartwienia, nie będę w stanie jej dla niej złapać. Ale ona je podnosi i strzepuje z nich kurz. Od teraz chce być w stanie je trzymać.