Rezultaty polityki interwencjonizmu są raczej smutne. Nawet powszechne przekonanie, że głównie dzięki niemu poradziliśmy sobie w USA z wielkim kryzysem lat 30., zostało kilka lat temu skutecznie podważone przez amerykańskich ekonomistów z uniwersytetu w Kalifornii – Harolda Cole’a i Lee Ohaniana. Precyzyjnie wykazali oni, że polityka prezydenta Franklina Delano Roosevelta de facto o kilka lat przedłużyła okres gospodarczej zapaści.
Raczej należało bić się do zgonu, niż oddychać hańbą.